"Albo weźmy przyjaciół. Tych co prawda ma się
najmniej. Do tego w miarę upływu czasu wykruszają się, a nowi coraz
rzadziej, z coraz większym trudem przybywają, jako że przyjaźń jest
owocem wymagającym długiego dojrzewania, ta najtrwalsza rodzi się
przeważnie w młodości, kiedy to jeszcze z radosną ufnością otwieramy się
na ludzi, bo później narasta w nas nieufność, która prowadzi do
wniosku, że prawdziwa przyjaźń powinna przechodzić próbę wieczności."
Widełki, cz. I
The present is a gift and I just wanna be